Polonia Warszawa pewnie wygrywa w Niecieczy. Terpiłowski bohaterem „Czarnych Koszul”


„Słoniki” naciskały, ale to goście byli skuteczniejsi. Polonia zwyciężyła 3:1, a dwa gole zdobył Ernest Terpiłowski.

22 sierpnia 2026 Polonia Warszawa pewnie wygrywa w Niecieczy. Terpiłowski bohaterem „Czarnych Koszul”
Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / PressFocus

Polonia Warszawa wywiozła z Niecieczy komplet punktów, pokonując Bruk-Bet Termalicę 3:1. „Czarne Koszule” szybko objęły prowadzenie, a po przerwie dołożyły kolejne dwa trafienia. Bohaterem spotkania został Ernest Terpiłowski, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Gospodarze odpowiedzieli dopiero w końcówce, kiedy honorową bramkę zdobył Miłosz Kozik.


Udostępnij na Udostępnij na

Zarówno Termalica, jak i Polonia, podchodziły do tego spotkania po przegranych meczach w poprzedniej kolejce. ,,Słoniki” uległy w Łodzi ŁKS-owi. Czarne Koszule z kolei niespodziewanie nie dały rady Pogoni Siedlce.

W drużynie gospodarzy doszło do kilku roszad w wyjściowej jedenastce. Krzysztofa Kubicę i Sebastiana Dąbrowskiego zastąpili Dominik Biniek oraz Maciej Jaroszewski. Na inne rozwiązania zdecydował się również Piotr Stokowiec. Miejsce będącego ostatnio bez formy Roberta Dadoka zajął Ernest Terpiłowski. Z kolei za Kacpra Kostorza, który wciąż czeka na pierwszą bramkę w obecnym sezonie, od pierwszej minuty wystąpił Krystian Tabara. Do podstawowego składu wrócił także Märten Kuusk, a na ławce rezerwowych usiadł Sebastian Kowalczyk.

Mocny początek Polonii

Polonia od pierwszych minut przejęła inicjatywę i już w 7. minucie jej przewaga przyniosła efekt. Lewą stroną ruszył Durmuş, który następnie zagrał w pole karne do wbiegającego Tabary. Zawodnik „Czarnych Koszul” oddał strzał z ostrego kąta, a piłka po drodze odbiła się jeszcze od jednego z obrońców gospodarzy. Rykoszet całkowicie zmylił bramkarza Termaliki, a futbolówkę do siatki wepchnął Ernest Terpiłowski. Polonia szybko objęła prowadzenie 1:0.

Bruk-Bet naciskał, ale bez efektu

Po stracie bramki „Słoniki” zaczęły coraz częściej dochodzić do głosu. Polonia cofnęła się i pozwoliła gospodarzom przejąć inicjatywę, jednak długo skutecznie neutralizowała ich ataki. Najbliżej wyrównania Bruk-Bet był w 42. minucie. Maciej Jaroszewski znalazł się w świetnej sytuacji, lecz mając przed sobą sporo miejsca, uderzył wysoko nad poprzeczką. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i Polonia Warszawa schodziła do szatni z jednobramkowym prowadzeniem.

Polonia dobiła rywala po przerwie

Na początku drugiej połowy David Olafsson poprowadził akcję lewą stroną i mocno zagrał piłkę po ziemi do Tabary. Jego strzał zdołał obronić Chovan, jednak przy dobitce był już bezradny. Najlepszym refleksem wykazał się Ernest Terpiłowski, który na wślizgu skierował futbolówkę do siatki, kompletując tym samym dublet.

Po stałym fragmencie gry dla „Słoników” Polonia zdołała wybić piłkę na wolne pole, gdzie szybkością popisał się İlkay Durmuş. Skrzydłowy „Czarnych Koszul” zostawił za sobą obrońców gospodarzy, a następnie zwodem minął Chovana i skierował piłkę do siatki. Tym samym Polonia objęła już trzybramkowe prowadzenie.

Bramka pocieszenia

W 89. minucie gospodarze zdołali zdobyć bramkę honorową. Po wrzucie z autu Dąbrowskiego piłka niefortunnie odbiła się od Kacpra Kostorza i trafiła pod nogi Miłosza Kozika, który z bliskiej odległości skierował ją do siatki. „Słoniki” walczyły do samego końca. Chwilę później groźnie uderzał jeszcze Zapolnik, jednak Jeleń pewnie złapał piłkę.

Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Polonii 3:1. Marcin Brosz będzie musiał znaleźć sposób na poprawę gry swojego zespołu przed kolejnymi spotkaniami. Już w piątek „Słoniki” pojadą do Grodziska na mecz z tamtejszą Pogonią. Polonia natomiast podejmie u siebie Lechię Gdańsk.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze